przygotowania
LIFESTYLE

Przygotowania do urodzin i wakacji :)

Od niedawna zaczęłam w mieszkaniu małe przygotowania do urodzin i wakacji. Na pierwszym planie było i wciąż jest pozbywanie się wielu niepotrzebnych rzeczy. Dokładnie sprzątam każdy najmniejszy kąt, dzięki czemu robi się wszędzie coraz więcej miejsca. Jednocześnie zabieram się do czegoś, co bardzo lubię – dekorowanie, urządzanie, szycie, aranżacja… A do tego jeszcze stopniowe szykowanie się do długo wyczekiwanych wakacji 🙂

Przygotowanie mieszkania

Co prawda urodziny będą w tym roku jubileuszowe, ale z natury nie obchodzę hucznych urodzin z imprezą w tle. Raczej wolę je spędzić w kameralnych, spokojnych warunkach, z najbliższą mi rodziną – czyli: ja, mąż i córcia 😀 W tym roku też tak raczej planuję. A w ramach budżetu, który w praktyce poszedłby na organizowanie przyjęcia, postanowiłam te pieniądze przeznaczyć na różne dodatkowe tkaniny ( 😀 ) i inne tym podobne rzeczy, które upiększą nam mieszkanie. Cóż, nawet jeśli mąż coś planuje z przyjęciem za moimi plecami, nic mi o tym nie wiadomo – więc trochę szaleję i robię sobie taki “prezent” 😉 Na szczęście z natury staram się nie wydawać krocia na różne rzeczy, więc na szczęście nasz budżet na tym specjalnie nie ucierpi.

Urodziny w stylu marynistycznym

Tak jak mówię, żadnej imprezy nie szykuję, ale jakiś styl w mieszkaniu musi być! Ponieważ lipiec to typowo wakacyjny miesiąc, postanowiłam postawić na wzory marynarskie – kotwice, paski, latarnie, muszelki, żaglówki… Wszytko oczywiście w odcieniach granatu, błękitu i bieli 🙂 Łazienkę pozostawiam na razie bez zmian – nadmorski turkusowy odcień. Myślę, że wszystko będzie pięknie ze sobą współgrać. Wiele dekoracji robię też sama, z tego co mam aktualnie na stanie. Na ten moment różnych bibelotów nazbierałam całkiem dużo, także nie mam co narzekać na niedobór… 😉 Być może dlatego, że mam jakieś dziwne zapędy do stylu marynistycznego. W tamtym roku też urządziłam w takim stylu mieszkanie – chyba jestem jakimś niedoszłym marynistą 😀

Przygotowania do wakacji

Kiedy już w pełni ogarnę się z motywami marynistycznymi, zaraz po tym zabieram się do przygotowań na wakacje. Nareszcie się gdzieś razem wybierzemy! 😉 Kiedy w zeszłym roku wybieraliśmy się na wakacje nad morze, ostatecznie zamiast cieszyć się morską bryzą i szumem fal, oglądałam biały sufit w murach szpitala… Byłam już wtedy między 7-8 miesiącem ciąży, ale o tym może opowiem innym razem. Liczę, że w tym roku uda nam się w pełni nacieszyć urlopem wakacyjnym. Tym razem z kruszyną na pokładzie 🙂 Jeszcze nie będę w pełni zdradzać, dokąd się wybieramy, ale na pewno będzie trochę gór i trochę morza. Do tego czasu chcę uszyć dla nas parę drobiazgów: kosmetyczki, torbę podróżną, szorty i może jakieś nowe ubranko dla malutkiej. Zobaczymy ile z tych rzeczy uda mi się rzeczywiście zrobić 🙂

20190706 120232 1 937x1024 Przygotowania do urodzin i wakacji :)
Bieżnik jeszcze z tamtego roku i własnoręcznie robione dekoracje 🙂

Co jeszcze na dziś

Na ten moment pozostaje mi cieszyć się weekendem, który zawsze jest jakiś spokojniejszy i bardziej beztroski niż reszta dni tygodnia. Może to przez fakt, że jesteśmy wszyscy razem i możemy się w pełni sobą nacieszyć. A może przez to, że wszyscy mamy wolne od codziennych, tygodniowych obowiązków… Albo i jedno i drugie 🙂 Jakby nie było, cieszę się, że jest coś takiego jak weekend – można chociaż na chwilę zwolnić od dzikiego tempa, które ma miejsce w pozostałych dniach roboczych 😉 Ja co prawda już na etacie nie pracuję, ale i tak to odczuwam. Wystarczy, że mąż ma na razie taki typ pracy, więc wszyscy żyjemy wtedy podobnym tempem.

Tyle nowości na dziś ode mnie. Jeszcze sobie trochę odpocznę, a później może gdzieś razem pójdziemy. Na pewno też coś poszyję i podekoruję 😀

Może kogoś z was zainteresują moje wpisy związane z tematyką home decor. Jeśli tak, to zapraszam do kategorii DOM. Już za niedługo pojawi się tam kolejna, tym razem marynistyczna aranżacja 🙂

Tymczasem do zobaczenia!

Ania 🙂

20190706 120356 823x1024 Przygotowania do urodzin i wakacji :)
Sztuczne goździki zawsze się przydają, kiedy żywych kwiatów chwilowo brak 😉

Cześć! Jestem Ania i pasjonuję się szyciem. Na moim blogu znajdziesz różne szyciowe inspiracje, tutoriale, wzmianki o macierzyństwie, a nawet przepisy i wiele więcej. Biała Nić (nią szyję najwięcej) to blog nie tylko o szyciu, choć głównie na nim się opiera. Liczę, że w moim małym świecie znajdziesz coś dla siebie :)

komentarze 4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *