LIFESTYLE

Podsumowanie miesiąca – SIERPIEŃ

Pełen wielu różnych wrażeń, sierpień dobiegł już końca – a w raz z końcem miesiąca, czas na podsumowanie 🙂 Z jednej strony wydarzyło się wiele spraw poza szyciem – bo były wakacje, no i postanowiliśmy więcej odpoczywać. Z drugiej zaś strony postanowiłam nie próżnować w stu procentach z czasem i tworzyć, uczyć się czegoś nowego, szyć… A co dokładnie się wydarzyło? Oto dokładna relacja 🙂

Co udało mi się zrobić?

Jako pierwsze nasuwają mi się na myśl dwa tutoriale, które udało mi się w tym miesiącu dla Was przygotować – co mnie ogromnie cieszy. Miałam taki plan, odkąd wróciłam z wakacji. Starałam się zrobić co w mojej mocy, aby się udało 🙂 Jeden z nich dotyczy szycia poszewki na poduszkę z krytym zamkiem. Drugi, bardziej “ambitny” to instrukcja szycia saszetki do roweru Plumbike z darmowym wykrojem do pobrania. Jak się łatwo domyślić, przygotowanie pierwszego tutorialu było bardzo szybkie i proste. Z drugim było trochę trudniej. Trzeba było dokładnie przygotować wykrój, a co za tym idzie – parę razy go poprawiać, szyjąc saszetki na próbę. Chciałam mieć pewność, że wszystkie wymiary i opisy będą dokładne oraz czytelne. Nieoceniona była tutaj pomoc męża – mojej prawej ręki do spraw IT 😀

Co jeszcze udało mi się zrobić to na pewno plecak, który z wielkim zapałem i determinacją postanowiłam sobie uszyć w ostatnim tygodniu sierpnia, aby go mieć na wrzesień. Kto wie, może się przyda do szkoły, na kursy itd. 😉 Marzył mi się taki mały, jeansowy, z domieszką żółtego koloru i chodził za mną w głowie od dawna. Dlatego postanowiłam przerzucić moje plany i marzenia na rzeczywistość. Tym oto sposobem mam piękny, malutki i praktyczny plecaczek. Wiem – trochę puchnę z dumy z tego powodu, bo cieszę się nim wprost ogromnie! Zazwyczaj jestem bardzo krytyczna w stosunku do swoich dzieł – według męża, czasem nawet zbyt surowa 😉 Tym razem postanowiłam spojrzeć na moje dzieło okiem dziecka, które otrzymuje wymarzoną zabawkę. Takie myślenie okazało się być niezwykle wyzwalające. Chyba czasem warto uznać swoje praktycznie nie do końca idealne dzieła w istny kolejny cud świata 😀

20190828 173946 1024x940 Podsumowanie miesiąca   SIERPIEŃ

Co mi nie wyszło?

Jak już pewnie niektórzy z Was wiedzą – postanowiłam też w tym miesiącu uszyć sukieneczkę na roczek dla mojej Kruszyny. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie moje chaotyczne myślenie i przejawiająca się przez to ludzka głupota 😉 Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj: Sukienka na roczek. Szycie zza kulis. Co prawda, sama sukienka wyszła świetnie pod względem szycia, ale niestety – ostatecznie użyty przeze mnie pisak do oznaczeń nie chce zejść… Dlatego sukienka na roczek pozostanie sukienką codzienną, a na przyjęcie urodzinowe mam w planach uszyć nową… Materiały już czekają! 🙂

20190817 115239 1024x768 Podsumowanie miesiąca   SIERPIEŃ

Czego się nauczyłam?

Na pewno tego, aby dwa razy (albo i nawet więcej!) zastanowić się, zanim postanowię działać pod wpływem impulsu 😉 Postarać się być mniej chaotyczną w tym, co robię. Choć w sumie jestem ciekawa, czy uda mi się tę naukę w pełni wykorzystać w praktyce – w końcu człowiek uczy się na błędach całe życie. Zobaczymy, co się pod tym względem wydarzy w nowym miesiącu 🙂

Jeśli chodzi o tematykę związaną z szyciem – właśnie uczę się wychodzić naprzeciw moim lękom związanym z szyciem ubrań i postanawiam powoli wchodzić na tę ścieżkę rozwoju. Planuję rozpocząć za niedługo kursy krawieckie, aby mieć w tej dziedzinie odpowiednią wiedzę oraz lepsze doświadczenie. Mam nadzieję, że w przyszłości w mojej szafie będą w większości (a może nawet tylko :D) ubrania spod mojej ręki… Tylko trzeba wreszcie zacząć! 🙂

To, co jeszcze się nauczyłam, zwłaszcza w te wakacje w kontekście życia – że naprawdę warto się na chwilę zatrzymać. Usiąść i najzwyczajniej w świecie nic nie robić. Po prostu być. Zarówno ze sobą i swoimi myślami, jak i tymi, którzy są nam bliscy. Wziąć dobrą kawę w rękę ( 😀 ) i pogrążyć się w myślach. Posłuchać śpiewu ptaków, bicie własnego serca. Spędzić więcej czasu z mężem we dwoje, z rodziną przy stole. Tego czasu nikt mi nie odbierze, a piękne wspomnienia wspólnie spędzonych chwil pozostaną ze mną na zawsze.

Oczywiście nie znaczy to, że wcześniej tego nie robiłam 😉 Raczej nie byłam w tym zawsze na sto procent – przeważnie miałam z tyłu głowy mnóstwo niepotrzebnych myśli. Bo przecież “jeszcze trzeba zrobić to i tamto; tam posprzątać; kupić, co brakuje” itd. Ale to przecież nie ucieknie. Teraz staram się po prostu być w pełni. Cieszyć się chwilą i nie lecieć za bardzo z myślami do przodu. Dzięki temu czuję się szczęśliwsza. Od dłuższego czasu stwierdzamy z mężem, że choćbyśmy się bardzo starali i gonili mocno do przodu, aby możliwie jak najwięcej ogarnąć – to koniec końców, zawsze będzie “coś” do zrobienia 😉 I chyba właśnie dlatego są nam potrzebne wakacje oraz różne wspólne wyjazdy – aby przystopować i zwolnić.

20190829 160728 1024x983 Podsumowanie miesiąca   SIERPIEŃ

Co mi się najbardziej spodobało?

Pierwsze i w sumie jedynie, co mi się nasunęło na myśl, to wyjątkowe i cudowne guziczki ze sklepu POPCOUTURE. Są po prostu przepiękne! Nie mogłam się na nie napatrzeć 🙂 Najbardziej podobają mi się żołędzie, zwłaszcza brązowy. Wygląda, jak prawdziwy! 🙂 A natrafiłam ogólnie na ten sklep zupełnie przypadkiem, szukając materiałów na drugą sukienkę na roczek. Zawsze, kiedy odwiedzam jakiś nowy sklep online, to patrzę co jeszcze tam mają ciekawego poza tym, co planowałam kupić 😉 Tym razem wzięłam tylko to, co było mi potrzebne. Myślę jednak, że już niedługo zaopatrzę się w te cudne guziczki. Tylko muszę się najpierw zastanowić, do czego je wykorzystać. Może będzie to coś na jesienną aranżację… Zobaczymy 🙂

Podsumowanie

Tak to u mnie wyglądało w tym miesiącu – był czas porządnego odpoczynku na wakacjach, udane szyciowe projekty oraz tutoriale, oczywiście jeden przypał, no i coś, co mocno przykuło moją uwagę 🙂 Z końcem miesiąca idą z pewnością plany i cele na kolejny. A co się będzie w nim działo – to już będziecie widzieć tutaj na bieżąco. Na pewno jeden z wpisów będzie związany z uszytym plecaczkiem. Podzielę się tam wszystkim – skąd wzięłam wykrój, jakie użyłam materiały itd. Oczekujcie! 🙂

Póki co – życzę Wam udanego, nowego miesiąca oraz samych sukcesów na drodze do realizacji Waszych planów 🙂

Ania

20190828 173832 1024x948 Podsumowanie miesiąca   SIERPIEŃ
A tu jeszcze raz zdjęcie plecaczka 🙂

Cześć! Jestem Ania i pasjonuję się szyciem. Na moim blogu znajdziesz różne szyciowe inspiracje, tutoriale, wzmianki o macierzyństwie, a nawet przepisy i wiele więcej. Biała Nić (nią szyję najwięcej) to blog nie tylko o szyciu, choć głównie na nim się opiera. Liczę, że w moim małym świecie znajdziesz coś dla siebie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *